Najciekawsze newsy ze świata Apple i IT.

SIA – This is acting – recenzja płyty

W tym miesiącu na liście nowości blisko siebie widniały dwie znakomite artystki: Rihanna i właśnie opisywana Sia. Po przesłuchaniu dwóch nowości od dwóch utalentowanych dziewczyn wiedziałem, że to dwa wybory, które muszę opisać. Dlaczego? Dlatego, że mamy do czynienia z absolutnie innymi albumami i z innymi problemami tych artystek.

Opisana już Rihanna w końcu nagrała spójną płytę, z czym wcześniej miała problem, choć jest uznawana za fabrykę hitów. Sia z kolei od bardzo dawna nagrywa rewelacyjne materiały, których wcześniej słuchała tylko garstka słuchaczy. Wszystko zmieniło się od momentu nagrania hitu „Chandelier” i wydania wraz z nim albumu „1000 Forms Of Fear”. Australijska songwriterka i wokalistka postanowiła w końcu zabłysnąć talentem i dołączyć do gwiazdozbioru, do którego wcześniej incognito dołożyła sporo od siebie. Utwory, które pisała dla największych nazwisk na rynku, wykonała sama i świat kupił ten zabieg bardzo szybko. Idąc za ciosem, Sia równie szybko napisała, skomponowała i na końcu zaśpiewała to wszystko, co było przeznaczone dla największych gwiazd. W tym przypadku chyba trudno o lepszy tytuł niż „This is Acting”, który wskazuje na to, że Sia nie do końca czuje się sobą. Bez wątpienia ten album świetnie się sprzeda, a listy przebojów i stacje radiowe będą miały w czym wybierać. Każdy z dwunastu utworów może być hitem przewałkowanym przez media do momentu odruchów wymiotnych, które w końcu wystąpią u słuchaczy. Sia w niespełna 47 minut gra na emocjach jak Adele, bawi jak Beyoncé i elektryzuje słuchacza jak Rihanna. Dobrze wie jak to robić, bo wcześniej to wła- śnie dzięki tej kobiecie przeżywaliśmy te emocje na płytach innych gwiazd. „This is Acting” jest odzwierciedleniem najlepszego popu, jaki od jakiegoś czasu zagościł na rynku muzycznym. Sia jest Madonną z najlepszych lat, potra absolutnie wszystko i ma moc, która może ukształtować scenę na najbliższe lata. Niestety, w tym wszystkim zatraciła siebie i jedynie świetnie odgrywa role dostosowywane do poszczególnych utworów. Na koniec, patrząc jeszcze raz na tytuł, widać, że Sia dobrze o tym wszystkim wie.

Źródło: iMagazine

Tagged under: , , ,

Pin it

Niedyplomatyczny dyplomata, złośliwiec jakich mało, niecierpliwiec, maruda z niewyparzoną gębą, nieugięty despota, zawzięcie uparty... Taki jestem, ale gdybym nie był to czy byłbym tym, kim jestem...?

Website: http://www.1news.pl

Back to top