Metoda góralska – nic dziwnego, że nie spodobała się na Mazowszu. Popularne „janosikowe”, czyli podatek od najbogatszych gmin na rzecz tych w gorszej sytuacji, kosztuje stolicę zbyt dużo. Tak przynajmniej tłumaczą samorządowcy z Warszawy proponując w Sejmie nową ustawę. Ta ma nieco złagodzić obciążenia wprowadzając – jakże obcy dla samego Janosika – nowy algorytm wyliczania kwot.