Najciekawsze newsy ze świata Apple i IT.

LastPass 4.0 – Sposób na zapamiętanie długich i oryginalnych haseł

Posiadamy coraz więcej kont w najróżniejszych usługach internetowych i zapamiętanie danych logowania do wszystkich z nich graniczy z cudem. Stosowanie tego samego hasła nie jest żadnym rozwiązaniem, trudno też za takie uznać tworzenie przewidywalnego schematu uwzględniającego np. nawę usługi w haśle. Tu z pomocą przychodzą menadżery haseł i sejfy do ich zabezpieczania oraz synchronizacji. Popularny i w podstawowej wersji zupełnie darmowy LastPass przeszedł sporą metamorfozę. Usługa przejęta została przez firmę LogMeIn, a nowa odsłona to nie tylko znacznie nowocześniejszy i o wiele wygodniejszy interfejs, ale również dodatkowe opcje takie jak awaryjne odzyskiwanie dostępu do konta za pośrednictwem zaufanych znajomych.

Nowy LastPass został spłaszczony, ale usługa tylko na tym zyskała – teraz interfejs jest znacznie czytelniejszy i wygodniejszy.

Nowa wersja znacznie zyskała na czytelności. Poprzednia rzecz jasna nie była pod tym względem tragiczna, ale powolne i niezbyt czytelne okienka dialogowe wyświetlane w przeglądarce nie zachęcały do częstego otwierania sejfu. Układ nowej edycji zmienił się zauważalnie: wszystkie elementy stały się większe i spłaszczone, co nawiązuje do ogólnej mody. W tym przypadku wyszło to jednak na dobre, bo panel boczny nareszcie stał się czytelny. Strony zgromadzone w sejfie możemy wyświetlać jako niewielkie kafelki, a także w formie listy, co jest odpowiednim kompromisem.

Przycisk odpowiadający za dodawanie nowej pozycji w sejfie nawiązuje do Material Design promowanego przez Google. Całość jest spójna kolorystycznie, choć menu zaawansowanych ustawień konta nadal wygląda nieco spartańsko. Zupełną nowością jest opcja nadawania awaryjnego dostępu do konta zaufanym osobom. Wystarczy wprowadzić e-mail kogoś z rodziny lub znajomego i wybrać czas, po którym będzie on mógł zalogować się do naszego konta (od dostępu natychmiastowego aż po 30 dni). Sejf jest lokalnie szyfrowany i wciąż przechowywany na serwerach LastPass. Klucz do jego otwarcia otrzymuje tylko zaufana osoba, dane nie są widoczne ani dla usługodawcy, ani dla innych firm trzecich – całość opiera się bowiem na kryptografii klucza publicznego.

Kolejna nowość to usprawniony panel udostępniania danych. LastPass od dawna umożliwiał udostępnianie naszych bezpiecznych danych innym osobom, ale teraz stało się to wygodniejsze. Zamiast przesyłać je w formie wiadomości, w aplikacji znajdziemy całe centrum pogrupowane na elementy, które sami udostępniliśmy, a także które ktoś nam udostępnił. Całością możemy zarządzać z poziomu interfejsu: najpierw tworzymy foldery, a następnie przeciągamy do nich notatki i zapisy wrażliwych danych. Oczywiście korzystanie z tej funkcji nie jest obligatoryjne, większość użytkowników najprawdopodobniej nigdy nie będzie musiała używać opcji udostępniania swoich danych innym osobom.

Usługa zachowała wszystkie swoje dotychczasowe możliwości i zalety – użytkownicy mogą więc bezpłatnie korzystać z sejfu online i rozszerzeń do popularnych przeglądarek, a następnie synchronizować dane. Posiadacze licencji Premium mogą korzystać z LastPassa także na urządzeniach mobilnych. Ta również została przebudowana i dopasowana do nowego interfejsu, a w ostatnim czasie wprowadzono obsługę czytników linii papilarnych do logowania (funkcja ta wymaga Androida 6.0). Płatny pakiet to także dodatkowe opcje zabezpieczania konta, czyli możliwość włączenia weryfikacji dwuetapowej za pomocą m.in. sprzętowych kluczy YubiKey.

Źródło: LastPass

Tagged under: , , , , ,

Pin it

Niedyplomatyczny dyplomata, złośliwiec jakich mało, niecierpliwiec, maruda z niewyparzoną gębą, nieugięty despota, zawzięcie uparty... Taki jestem, ale gdybym nie był to czy byłbym tym, kim jestem...?

Website: http://www.1news.pl

Back to top